Nowe mieszkania w Warszawie. Deweloperzy ponownie idą na rekord

Nowe mieszkania w Warszawie. Deweloperzy ponownie idą na rekord

Liczba nowych mieszkań oferowanych przez deweloperów w Warszawie stale rośnie. Tendencja wzrostowa dotyczy zresztą terenu całego kraju. Eksperci zajmujący się rynkiem nieruchomości przewidują, że w tym roku po raz kolejny padnie rekord w liczbie wybudowanych i oddanych do użytku mieszkań.

 

Dla działających na największych rynkach nieruchomości firm deweloperskich pierwszy kwartał tego roku był niezwykle owocny. Wystarczy spojrzeć na liczby: według Danych Głównego Urzędu Statystycznego, w okresie trzech pierwszych miesięcy 2016 roku deweloperzy oddali do użytku 17 193 mieszkań – to o 53,7% więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Tendencję wzrostową da się również zaobserwować w liczbie otrzymanych przez deweloperów pozwoleń na budowę (21 426 mieszkań – wzrost o 5,9%) oraz liczbie mieszkań, których budowę właśnie rozpoczęli (16 480 mieszkań – wzrost o o 12,2%). W statystykach bryluje zwłaszcza województwo mazowieckie: liczba oddanych tam do użytku mieszkań wzrosła w tym czasie aż o 32,2%! Jeszcze większy wzrost zanotowano w przypadku liczby mieszkań, których budowę na terenie województwa mazowieckiego rozpoczęto – 38,1%.

Nowe mieszkania w Warszawie – czemu aż tyle?

Ze wstępnych szacunków portalu RynekPierwotny.pl wynika, że w pierwszym kwartale 2016r. deweloperzy sprzedali w Warszawie 5,1 tys. nowych mieszkań. Szczególnie owocny był dla deweloperów luty – w każdym z największych polskich miast ustanowiono wówczas rekordowe wyniki sprzedażowe.

Co sprawia, że nowe mieszkania od dewelopera cieszą się w Warszawie tak dużym zainteresowaniem? Na taki a nie inny popyt wpływ ma kilka kluczowych czynników:

  • historycznie niski poziom stop procentowych i niskie raty kredytowe,

  • korzystna koniunktura gospodarcza,

  • systematyczny wzrost wynagrodzeń,

  • spadek bezrobocia,

  • duży wybór nowych inwestycji o zróżnicowanym standardzie.

W przypadku Warszawy nie bez znaczenia są również zmiany demograficzne. Stale rośnie bowiem liczba osób, które napływają do większych miast w celach zarobkowych. Nie można również zignorować wpływu informacji o planowanym zakończeniu programu „Mieszkanie dla Młodych”, która skutecznie zmobilizowała część klientów do podjęcia szybkiej decyzji o zakupie własnego lokum.

– Wiele osób daje się także skusić oferowanymi przez deweloperów pakietami wykończeniowymi – zauważa Maciej Balcerek z agencji architektonicznej Perfect Space. – Niestety w rzeczywistości wykończenia te często robione są szybko i po kosztach, możemy też zapomnieć o naszych indywidualnych preferencjach.

Koniec wzrostu?

Warszawscy deweloperzy mają za sobą rekordowy pierwszy kwartał, ale sprzedaż nowych mieszkań musi w końcu wyhamować. Kiedy to nastąpi? Oddziaływanie czynników ograniczających rozwój rynku najprawdopodobniej odczujemy dopiero w 2017 roku. Chodzi przede wszystkim o podatek bankowy, rosnące koszty finansowania inwestycji przez banki, wzrost kosztów wykonawstwa, wysokie ceny działek oraz kolejną podwyżkę wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu. W przypadku Warszawy coraz większym problemem staje się również coraz mniejsza liczba atrakcyjnych gruntów inwestycyjnych. Czy zatem szczyt boomu sprzedażowego mamy już za sobą? Nawet jeżeli, to raczej nie grozi nam gwałtowne załamanie popytu.

About Tomasz Sadowski