Piosenka o Słoikach BIG CYC

Się podobno przebój z tego BIG CYCA robi? Z tej piosenki o słoikach. A może to o jakąś inną piosenkę chodzi?

 

 

 

 

Najechali na Warszawę niczym horda Czyngis Chana
Na furmankach, w dobrych autach ciągną od samego rana
Zakręcone w szklanych słojach mają całe swoje życie
Bigos, grzyby, kompot z jabłek
I tak podbić chcą stolicę, stolicę, stolicę

Słoiki, pobrzękują w stolicy
Słoiki, pobrzękują w stolicy
Słoiki, pobrzękują w stolicy
Oko za oko, wek za wek
/2x

Tak jak szpiedzy w czasie wojny
Pod drogimi ubraniami ukrywają swą tożsamość
Pobrzękując słoikami
Kiedy stoisz w Jankach w korku – czasem trudno w to uwierzyć
Słoikowcy w noc piątkową powracają do macierzy, macierzy, macierzy

Słoiki, pobrzękują w stolicy
Słoiki, pobrzękują w stolicy
Słoiki, pobrzękują w stolicy
Oko za oko, wek za wek
/3x

About Tomasz Sadowski

  • chcialem wszystkim oznajmic ze moja sasiadka to rasowy sloik jara fajki na balkonie, opycha sie mielonymi i chodzi w miniowach. a najgorsze ze ma seata na blachach wwl.

  • Anonim

    Autor też jest słoikiem!

  • Hehe, takie to sobie 😉
    Myślę, że lepszym hitem będzie nowa piosenka zespołu BIG CYC – Słoiki 😉 http://www.bigcyc.pl/#/aktualnosci – w tej chwili startuje w tle jako pierwsza nuta 😉

  • chemik

    Nuta fajna, wpada w ucho. Jednak autor tekstu raczej zdolności ku pisaniu nie posiada – płycizna. Mam nadzieję, że to nie utwór “słoika” bo im kibicuje wytrwale.