Słoju Ty niemeldowany jeden!

Doszły mnie słuchy, że HGW płacze, że na każdym Słoju nie płacącym w warszawskich urzędach skarbowych PITa jest w plecy jakieś 3 koła rocznie i w związku z tym zamiast  200 mogła dać, ledwo ciągnącym do 1go, na głodowych stawkach, urzędnikom ratusza tylko 50 baniek w formach extra nagród, a o 14tej pensji to można zapomnieć.

To ja się pytam niemeldowanych jak oni się do tych płomiennych apeli władz miasta stosunkują:

Nip-3 i Ty?

View Results

Loading ... Loading ...

About Tomasz Sadowski

  • ten co kupil tu mieszkanie i ma tu rodzine powinien placic, reszta na wynajmie z jakiej paki? jak pracowalas w stanach lub w anglii to nie ubiegales sie o zwrot podatku ? lub pracowalas za darmo.
    dyskusja o niczym dla bandy idiotow ktorzy lecza kompleksy

  • Macho

    Pewnie nie jeden z Was już o tym pisał, ale nie chce mi się czytać całych wątków. W zasadzie to, gdzie płacisz podatki nie ma najmniejszego znaczenia.
    VAT: Podatek ten płaci nabywca a odprowadza właściciel biznesu i to on decyduje do którego urzędu skarbowego trafi. Jeśli mały sklep jest zarejestrowany w Warszawie, pieniądze zostają, ale większość marketowych marek jest spoza Wawy.
    Kwestia płacenia podatku dochodowego też nie zależy od tego, czy ktoś pochodzi z Białegostoku czy nie. Istnieje bowiem “janosikowe” czyli wyrównanie dochodów poszczególnych gmin. Warszawa płaci obecnie na janosikowe 45% swojego budżetu. Jeśli wszystkie Słoiki zaczęliby płacić nagle podatki w Wawie, wówczas dysproporcja byłaby tak duża, że janosikowe sięgnęłoby 90%. Czyli pieniądze i tak trafiałyby do gmin.

    Argument o podatkach to najgłupszy argument Warszawiaków o jakim słyszałem. Dla równowagi dodam, że mega pianę łapię jak Słoik pisze “prawdziwi Warszawiacy wyginęli w powstaniach”, tak jakby śmierć w imię wolności byłaby czymś, co deprecjonuje wartość Warszawy.

    Opamiętajcie się

    • greg

      sam się opamiętaj…. chłopie gdzie ty ekonomie lizałeś?

  • woda_gazowa

    szkoda, że WARSZAWIACY nie zgłaszają się już tak chętnie do skarbówki, jak trzeba się rozliczyć z wynajmowania mieszkania słoikom 🙂 hehehehe

    • Warszawiak

      Znam takich, którzy płacą podatek i zameldują słoika. Wdowa emerytka w kwaterunkowym mieszkaniu raczej nie, z kilku powodów.

      Nie wiem, z czego się właściwie śmiejesz? Gdyby wszyscy płacili, ceny poszłyby w górę, nie sądzisz?

      • sloikLBI

        ale taki sloik moze sam sie zameldowac, bez zgody wdowy emerytki…

  • A ja jako rodowity Słoik chciałbym podzielić się z Wami pomysłem na rodzaje Słoików. Dopiero wymyśliłem jedną nazwę:
    Słoik pasteryzowany – to przyjezdny mieszkaniec Warszawy, który przebywa w stolicy od minimum 1 roku.
    Co do podatków, kwestia do długiej dyskusji przy piwie ale w niezbyt dużej ilości by nie skończyło się perswazją przy użyciu przedmiotów mogących uszkodzić wieczko lub denko Słoika.

    • Anonim

      Przede wszystkim to już ponad 2 lata nie ma formularzy NIP-3, w zastępstwie jest do wypełnieniea formularz ZAP-3. Mozna go złozyć bez meldunku, podaje się miejsce zamieszkania.

      • sloikLBI

        I co, jak podam moj adres warszawski to wlasciciel nie bedzie mial problemow z US (powiedzmy, ze nie placi podatku z wynajmu) ?

  • sloikLBI

    Ale co ma meldunek do placenia podatkow?
    Jaki adres zamieszkania mam podac na nip-3, jesli wiem, ze wlasciciel mieszkania, ktore wynajmuje nie zglosil tego faktu do US?
    Mam mu robic problemy?

    • aaa

      Oczywiście że tak!

      A czy Slumsy (warszawiaki) nie robią Ci problemów? Nie chcą zameldować Cię normalnie w mieszkaniu, ale płacić podatki każą. Ja od zawsze chciałem się zameldować. Wynajmowałem łącznie 3 mieszkania przez 8 lat. Myślisz że ktokolwiek chciał o tym rozmawiać? Łapy po pieniądze potrafią wyciągnąć, a nawet jak już te podatki zaczniesz płacić w W-wie to myślisz że coś się zmieni? Płaciłem i co… cały czas czytam obelgi pod moim adresem. Za to płacić nie zamierzam. Wysłałem ponownie NIP-3 do mojego starego urzędu. Tam chociaż ktoś za to ładnie podziękuje.

      Nie ma szacunku nie ma pieniędzy z podatków!

      • Pan Warszawiak

        wracaj na wiochę swoją brudasie jeden albo spadaj na zmywak do angoli.

      • warszawiun

        nie jest problemem kogoś zameldować, jest problem później kogoś wymeldować.
        A jeżeli Tobie na tym zależy to musisz z tematem zwrócić się do naszych p-osłów i prawników którzy ustalają przepisy.

        • pallad

          Głupi SLUMSie (warszawiaczku)
          a nie słyszałeś o czymś takim jak meldunek czasowy?

          • slums

            meldunek czasowy też na nic…. ja Ciebie zamelduje i tyś facet… oki… ale jak mi laskę swoja sprowadzisz z Twoim dziecięciem własnoręcznie zrobionym to już się Was nie pozbędę do końca świata a i jak płacić przestali byście i w ogóle…. meldunek choćby czasowy to przy obecnych przepisach powróz na szyje…

            ale… łoooj, nie martw się… w 2014 w styczniu, znieść majo…. poczekamy…!

    • Teresa

      Nic nie ma. Podatek płaci się według miejsca zamieszkania a nie zameldowania. ZAP-3 polecam, naprawdę nie taki straszny ten formularz jak go malują:)

  • Monika

    Płaci sie tam gdzie sie pracuje. Logiczne w innych krajach u nas jak widać ni bardzo.

    • guru

      a gdzie płaci towarzystwo z piaseczna, wołomina, otwocków i innych wiosek, które zjeżdżają codziennie do pracy w W-wie? Płacą u siebie – proste. Prawdziwy przyjezdny chociaż w przeciągu jakiegoś czasu się tu zamelduje i zacznie normalnie płacić. A tamto towarzystwo? W życiu. To jest tak na prawdę prawdziwy problem W-wy

  • Świetnie ująłeś druga opcję.