Wolność wyboru, czyli jak nie zginąć w gąszczu restauracji – krótko o jedzeniu w Warszawie

Wolność wyboru, czyli jak nie zginąć w gąszczu restauracji – krótko o jedzeniu w Warszawie

Jedzenie w barach mlecznych czy szybkiej obsługi albo w ekskluzywnych restauracjach – to niektóre z możliwości, jakie masz, chcąc stołować się w Warszawie. Inną wartą zainteresowania opcją jest zamawianie jedzenia przez internet. Nigdy nie wiadomo, co może okazać się bardziej przydatne i wygodniejsze w danym momencie.

 

Określenie „słoiki” utarło się już w kulturze. Napływowi mieszkańcy stolicy nazywani potocznie „warszawskimi słoikami” z roku na rok stanowią coraz większy procent populacji miasta. Dane dotyczące migracji ludności w 2013 r., które można znaleźć na stronie Głównego Urzędu Statystycznego, mówią o tym, że stolica Polski „wzbogaciła się” o kolejne 21 667 mieszkańców. 14 728 z nich dotychczas mieszkało w innych miastach, a 6 939 na wsi (źródło: http://demografia.stat.gov.pl/bazademografia/Tables.aspx). Przypięto im łatkę „słoików”, gdyż w nich przywożą co weekend jedzenie z rodzinnych wsi i miasteczek, aby przetrwać kolejne 5 dni pracy lub nauki. To jednak nie jest cała prawda. Czy rzeczywiście tylko na takim jedzeniu bazują nowi mieszkańcy stolicy?

 

Jestem tutaj nowy – jak znaleźć dobrą restaurację?

 

Nieważne, czy trafiłeś do Warszawy z powodu studiów czy pracy. Ważne jest to, że znajomość miejsc, gdzie możesz cokolwiek zjeść, jest jedną z najbardziej przydatnych. Jesteś tu nowy i nie bardzo wiesz, jak odnaleźć się w gastronomicznym świecie Warszawy? Na początek mogą przydać się opinie kolegów z pracy czy ze studiów, sąsiadów z akademika albo współlokatorów z wynajmowanego mieszkania. Pomocą w tym zakresie służy także samo miasto. Na stronie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, w zakładce „Turystyka i wypoczynek” mieści się bowiem bardzo praktyczny dział kulinaria, a w nim przegląd wszelkich rodzajów kuchni oferowanych w stolicy i baza adresowa lokali gastronomicznych.

 

Łowca smacznych okazji w Warszawie

 

Przydatnym narzędziem pozwalającym m.in. zaoszczędzić kilka złotych na posiłku (co np. dla studenta ma niewątpliwie znaczenie) mogą okazać się informacje w formie newsletterów. Zamówienie takiego powiadomienia (czyli w praktyce zgoda na otrzymywanie przesyłanych w tej formie e-informacji) pozwoli ci być zawsze na bieżąco z menu, a także załapać się na różnego rodzaju rabaty, zniżki czy inne pyszne akcje promocyjne.

Jak widać, korzystając z zasobów internetu, tak łatwo nie zginiemy w gąszczu warszawskich restauracji. Wybrane przez nas punkty gastronomiczne dodane do zakładki „ulubione” będą zawsze szybkie do znalezienia. Nie mniej cenne są doświadczenia zdobyte na własną rękę, które również będą pomagały decydować o tym, gdzie coś zjemy lub zamówimy.

 

Selekcja internetowa

 

Kopalnią wiedzy do wykorzystania przy poszukiwaniu gotowego jedzenia jest internet, gdzie bez trudu możemy znaleźć restauracje z dowozem np. w Warszawie. Wszystko zależy jedynie od naszych preferencji kulinarnych, jak również od tego, czy mamy ochotę zjeść coś na mieście czy też w pracy lub w domu. Dużym ułatwieniem jest fakt, że za zamówienie możemy wygodnie zapłacić poprzez e-płatności. Często wykorzystywaną przy poszukiwaniu ciekawej propozycji posiłku metodą jest posiłkowanie się opiniami zamieszczanymi na blogach takich jak np. Froblog.pl, Gastromonia.blox.pl, Smakiempisany.pl lub korzystanie z innych stron internetowych będących formą przewodników. Mając więcej wolnego czasu, można także na własną rękę spróbować poznać zaplecze kulinarne Warszawy i odwiedzać codziennie inny lokal, aż trafi się na taki, który zostanie naszym ulubionym.

About Tomasz Sadowski